Modlitwą i cierpieniem łączą się z Jezusem – siostry po złotym jubileuszu

Dziś ostatnie świadectwa - najstarszych sióstr:

Spełnienie się woli Bożej we mnie i przeze mnie

We wspólnocie zakonnej rozwijało się i umocniło moje powołanie.
Człowiekowi do szczęścia potrzeba tylko wypełniać wolę Bożą.

"Kto czuje powołanie do służby Bożej niech się dużo modli o poznanie woli Bożej i o spełnienie się woli Bożej we mnie i przeze mnie" – taką radę otrzymałam od swego proboszcza i nigdy się nie zniechęcałam, kiedy przed wstąpieniem napotykałam wiele przeszkód, zwłaszcza związanych ze zwolnieniem z pracy i ze stanem zdrowia.

60 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus
i nigdy nie żałowałam i zapewniam szczerze, że jestem bardzo szczęśliwa

Dziękuję codziennie Bogu.

Życie we wspólnocie zakonnej pogłębia i utrwala moje powołanie, gdyż coraz lepiej poznaję i cenię tę łaskę powołania i dziękuję za nią codziennie Bogu.

Ci, którzy czują powołanie do służby Bożej, niech się modlą o poznanie i spełnienie się woli Bożej.

75 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus

Powołanie jest zapisane w sercu człowieka

Uwielbiam Boga i wysławiam Jego nieskończone Miłosierdzie, a w sercu rodzi się wdzięczność wobec planów Bożych i Bożej Miłości, która wyszła mi na przeciw. Żyjąc w Karmelu Dzieciątka Jezus i krocząc droga duchowego dziecięctwa zawsze czułam się szczęśliwą, pomimo różnych wyzwań.

Powołanie jest zapisane w sercu człowieka i niejako z nim wszędzie chodzi. Powołanie daje znać o sobie w przeróżnych sytuacjach życiowych.
Aby usłyszeć głos Boga potrzebne jest wyciszenie, praktykowanie samotności, częste uczestnictwo we Mszy świętej, prywatna modlitwa, dobra lektura religijna.

Wszystkim życzę, aby właściwie odczytali swoje powołanie zgodnie z wolą Bożą. Niech też głęboko wierzą w Boże Błogosławieństwo, ufając w Bożą pomoc, którą każdy z nas obficie otrzymuje.

60 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus

... szczęśliwa jak dziecko

We wspólnocie zakonnej czuję się bardzo dobrze – przypomina mi Niebo, gdyż razem z aniołami i wszystkimi świętymi łączę się w wielbieniu Boga tu na ziemi. Codziennie mogę wielbić Boga w modlitwie brewiarzowej, pomimo że mam 90 lat. Jestem szczęśliwa jak dziecko, zdana na wolę Ojca kochającego, żyję zawsze bez zbytniej troski.

Jak poznacie wolę Bożą, bardzo módlcie się o wytrwanie.

69 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus

Miłość i pokora...

W życiu wspólnoty zakonnej powinna przodować miłość i pokora:
„Po tym poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość mieć będziecie jedni ku drugim” – powiedział Jezus.
Oto najlepsza broń, aby nie dać się usztywnić w literę prawa.

Życie we wspólnocie zakonnej daje doskonalsze, szybsze poznanie siebie.

Więcej na temat formacji na stronie:

www.karmelitanki.pl/zgromadzenie/formacja

Posted in Aktualności, formacja and tagged , , , , , , , .