Wielki głód Boga…

To Jezus mnie odnalazł. Czuję się kochana przez Boga. Moje życie wiarą to chodzenie drogami, którymi On prowadzi. To życie tym, czego On we mnie dokonuje. Moje życie to Jego nieustanne stwarzanie mnie. Odważyłam się pójść za pragnieniami, które nosiłam w sercu, a których współczesny świat nie potrafił zaspokoić. To był wielki głód Boga. Poszukiwanie w  życiu Sensu i Prawdy wzbudzało we mnie ogromną tęsknotę za Bogiem. Nie wiedziałam, gdzie ulokować te wielkie pragnienia, których właściwie sama nie rozumiałam.

Zostałam doprowadzona do odkrywania duchowości karmelitańskiej. Bardzo długi czas jednak broniłam się przed tym, by wstąpić do zakonu. Jezus cierpliwie czekał na moje TAK… To zadziwiające, że On te wielkie pragnienia realizuje we mnie na tak „małej drodze”, jaką jest droga dziecięctwa duchowego (to charyzmat naszego Zgromadzenia)…

W Karmelu Dzieciątka Jezus jestem od sześciu lat. Dwa lata temu składałam swoje pierwsze śluby zakonne. Jestem wdzięczna Jezusowi za łaskę powołania, jaką mnie obdarzył. On mi naprawdę ufa! Teraz wiem, że Bóg wzbudzając we mnie pragnienia ukazał mi jednocześnie drogę ich realizacji. On zawsze towarzyszy i jest obecny, chociaż nie zawsze od razu mogę Go rozpoznać. I właśnie tego uczę się codziennie od nowa: dostrzegania Jego miłości w mojej codzienności. A jakie mam plany na przyszłość? Z dnia na dzień coraz bardziej zacieśniać więź z Jezusem. I tego życzę każdemu, kto będzie to czytał.

s. Ozeasza od Matki Bożej Różańcowej
Karmelitanka Dzieciątka Jezus

 

Posted in Świadectwa and tagged .