Maksymalne skoncentrowanie na byciu tu i teraz…

Rekolekcje, Imbramowice 2016 r.

Na rekolekcje pojechałam z dylematem dotyczącym bieżących spraw w moim życiu – czując, że powinnam na nich być, ale w środku nastawiając się na to, że ostatecznie i tak zostanę z problemem sama. Bóg udzielił mi w tym czasie pomocy i wsparcia. Słowo, jakie usłyszałam podczas rekolekcji, było żywe i aktualne w stosunku do tego, co się u mnie działo. Czułam, że to spotkanie zostało zaplanowane w konkretnym miejscu i czasie, dotykało konkretnych spraw, było maksymalnie skoncentrowane na byciu tu i teraz. Otrzymałam pomoc tak dużą, jak tylko było to możliwe bez naruszania mojej wolności – bez jednoznacznej odpowiedzi, pozostawiającej mi możliwość wyboru. Nie na każdych rekolekcjach tego doświadczam, być może to kwestia otwartości na działanie Boże – nie wiem. Wiem jednak, że dzięki temu doświadczeniu z większą mocą uwierzyłam w to, że Bóg towarzyszy mi w moich codziennych sprawach, że są one dla Niego ważne i pragnie przeżywać je razem ze mną – troskliwie, nienachalnie – jak prawdziwy przyjaciel.

A.

Posted in Aktualności, świad.rekol. and tagged , .