Wspólnota jest jak lustro – dalszy ciąg odpowiedzi sióstr

Dziś kolejne siostry dzielą się swoim doświadczeniem:

  1. Czym dla Ciebie jest życie dla Boga we wspólnocie zakonnej?
  2. Co chciałabyś powiedzieć młodym, którzy rozeznają swoje powołanie?

 

Odkrywam charyzmaty, którymi mogę służyć

Życie we wspólnocie to wielka łaska. To nieustanne uczenie się dawania i przyjmowania miłości. Wspólnota jest jak lustro, które pomaga mi poznać siebie, moje słabości i grzechy, ale też jest miejscem, gdzie odkrywam Boże obdarowanie, charyzmaty, którymi mogę służyć i doświadczać radości dawania. We wspólnocie uczę się widzieć obecność Boga żyjącego i działającego w moich siostrach i we mnie. W trudnych chwilach często wspólnota jest dla mnie jak tych „czterech” z Ewangelii, którzy przynoszą paralityka do Jezusa, bo sam nie jest w stanie przyjść.

Bóg taktuje nas bardzo na serio i dla każdego ma bardzo konkretne powołanie, które trzeba rozeznać i podjąć, ponieważ jest to źródłem ogromnego szczęścia nawet pośród trudności i cierpień, które niesie życie.
A jeśli już ktoś rozeznał, że Pan go woła do wyłącznej służby, to całym sercem zachęcam: Wejdź w to! Nie bój się! Bóg jest Miłością i jest wierny! Idąc za Nim przeżyjesz w sobie całe Jego życie ze wszystkimi radościami i smutkami, ale będziesz szczęśliwy i wolny.

21 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus 🙂

Znaleźć kierownika duchowego

Życie dla Boga we wspólnocie zakonnej jest poznawaniem prawdy o sobie w świetle Boga i drugiego, aby żyć w coraz większej wolności i otwartości przed Bogiem i bliźnim...

Dobrze jest znaleźć kierownika duchowego i otwarcie mówić o swoich pragnieniach, lękach, wątpliwościach i oczekiwaniach.

8 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus - siostra juniorystka

Warto zaryzykować!

Życie dla Boga we wspólnocie zakonnej dla mnie:
  • to być MIŁOWANĄ i MIŁOWAĆ i wciąż od nowa uczyć się kochać
  • to codzienność zanurzona w wieczności
  • to niczym nie zasłużona ŁASKA BOGA

Jeśli rozeznajesz swoje powołanie; podzielę się Słowem,
które towarzyszyło mojemu rozeznawaniu "
„ODWAGI! TO JA JESTEM! NIE BÓJCIE SIĘ!” (Mt 14,27).

Nie znajdowałam żadnych ludzkich logicznych argumentów, które by mnie przekonały. To, co mnie pociągnęło, to był fakt, że to JEZUS MNIE ZAPRASZA, że to JEST PAN, więc warto zaryzykować, choć życie w zakonie wydawało się dla mnie tak nierealne, jak chodzenie po wodzie...

10 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus - obecnie w II nowicjacie

Na każdej drodze spotkacie Jezusa...

Życie we wspólnocie zakonnej jest dla mnie łaską życia w prawdzie, nie w marzeniach, radością i ofiarowaniem...

Na każdej drodze spotkacie Jezusa – największe szczęście i na każdej drodze będzie cierpienie... Odwagi 🙂

20 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus

Życie wspólnotowe jest darem

Dużo łatwiej żyje się dla Boga we wspólnocie, niż pojedynczo, samemu. Można wtedy wzajemnie się ubogacać i wspierać. Oczywiście jest też w tym jakiś trud, kiedy spotyka się inność drugiego człowieka. Ale jeśli współpracuję z łaską Bożą, to ten trud jest normalny i powoduje wzrost.

Warto rozeznawać swoje powołanie rozmawiając o tym z Bogiem, bo On naprawdę ma piękny plan na nasze życie.
Bóg patrzy też na nasze obdarowania, naturę i zdolności i chce nas prowadzić tam, gdzie będziemy szczęśliwi.

 

10 lat
w Karmelu Dzieciątka Jezus - obecnie w II nowicjacie

Więcej na temat formacji na stronie:

www.karmelitanki.pl/zgromadzenie/formacja

Posted in Aktualności, formacja and tagged , , , , , , .