Po rekolekcjach w Łodzi

Po rekolekcjach w Łodzi
Pragnę podzielić się wrażeniami z czasu rekolekcji jaki było mi dane spędzić w Łódzkiej wspólnocie sióstr. Już od progu czekały na mnie szeroko otwarte w geście powitania ramiona siostry furtianki. Poczułam się jak serdecznie oczekiwany gość. Swoje kroki skierowalam prosto do kaplicy, aby przywitać się z Gospodarzem domu. Gdy siostry Łucja i Cordis zawiązały naszą wspólnotę, zobaczyłam jak liczna i różnorodna okazała się rzesza Pań chcących zgłębiać teologiczne znaczenie słowa POKORA. Uczestniczki przyjechały z całej Polski, ba nawet z zagranicy. Konferencje ojca Aleksandra dały nam światło, dzięki któremu będziemy mogły pracować nad swoim wnętrzem. Doskonalić się w życiu chrześcijańskim. Bardzo ważnym dla mnie i mocno wyczekiwanym był moment, w którym dane mi było uroczyście wśród sióstr przyjąć szkaplerz karnelitański. Jest to ogromny dar i łaska móc należeć do tak znakomitej rodziny.  Dziękuję siostrom za wspaniałą atmosferę przepełnioną serdecznością i gościnnością. Za modlitwę i rozmowę. Za bycie razem. Za wszystko.
Ola Sukiennik

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail